Gwiazdor Barcelony i reprezentacji Argentyny Lionel Messi został prawie napadnięty przed restauracją w rodzinnym Rosario. Zdarzenie miało miejsce w czwartek, kiedy Messi rozdawał fanom autografy. Najdziwniejsze w całej sprawie jest to, że piłkarza „Blaugrany’ próbował zaatakować młodziutki chłopak.
– Przed restauracją kłębiło się mnóstwo ludzi – opowiadał pracownik restauracji, Pablo Moyano. – Było mnóstwo dzieci, dziennikarzy, fotoreporterów. I kiedy Messi wyszedł podpisywać autografy, jeden z dzieciaków próbował go uderzyć czy też popchnąć. Nie wiem, czy chciał coś wyjąć z kieszeni, by tego użyć. W każdym razie został zauważony i uciekł.
Świadkowie twierdzą, że chłopak był fanem lokalnej drużyny Rosario Central, zaś Messi w młodości reprezentował barwy przeciwników – Newell’s Old Boys.
– Nic nie czułem, nie zostałem na szczęście nawet dotknięty – stwierdził Argentyńczyk. – Także dziękuję wszystkim wam za wsparcie i słowa otuchy, ale ze mną wszystko jest OK. Czuję się idealnie – napisał zawodnik na swoim Facebooku.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.