Do takich wydarzeń nie powinno dochodzić w futbolu. Młody piłkarz Palmeirasu Sao Paulo, Joao Vitor został napadnięty i pobity. O dziwo, sprawcami całego zajścia byli kibice drużyny, w której na co dzień występuje Brazylijczyk.
23-latek został zaatakowany podczas wizyty w klubowym sklepie z pamiątkami. Po wyjściu ze sklepu napadła na niego grupa chuliganów, którzy powalili go na ziemię i zaczęli uderzać i kopać po całym ciele. Piłkarz po całym zajściu został natychmiast przewieziony do szpitala, gdzie nie stwierdzono u niego poważnych obrażeń. Jego występ w najbliższym meczu ligowym jest jednak wykluczony.
Cała sprawa jest szeroko komentowana w całej Brazylii. Głos zabrał nawet legendarny piłkarz „Canarinhos”, Ronaldo. – To jest jakiś absurd. Zdecydowanie potępiam takie zachowania kibiców, ale jeśli nikt nie zostanie zatrzymany to do takich zajść może dochodzić częściej – napisał na swoim „Twitterze”.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.