24 lata i 227 dni – drużynę o takie średniej wieku wystawił do gry Ole Gunnar Solskjaer na pierwszą kolejkę nowego sezonu w Premier League. Był to najmłodszy zespół, spośród wszystkich dwudziestu, które rozpoczęły w miniony weekend rywalizację w lidze angielskiej.
Młodzi i głodni gry. Oto nowy Manchester United? (fot. Reuters)
Menedżer Manchester United podkreślał od początku swojej trenerskiej przygody z Old Trafford, że chciałby znaleźć odpowiedni balans pomiędzy piłkarzami doświadczonymi i uznanymi na arenie międzynarodowej, a tymi, którzy dopiero wchodzą do wielkiej piłki, ewentualnie wcześniej grali w nieco mniejszych klubach.
Norweg nie rzucał słów na wiatr i dlatego do walki z Chelsea wystawił odmłodzony skład, w tym także dwóch nowych graczy, na których Manchester wydał łącznie grubo ponad 100 milionów funtów, a więc Aarona Wan-Bissakę i Harry’ego Maguire’a. Obaj spisali się bez zarzutu, podobnie jak Marcus Rashford, Jesse Lingard czy Luke Shaw.
Jakby tego wszystkiego było mało, w drugiej połowie na boisku pojawili się 21-letni Daniel James (także nowy nabytek) oraz Mason Greenwood, który ma dopiero siedemnaście wiosen na karku.
Jak wyliczyli fachowcy z serwisu „Opta”, średnia wieku wyjściowej jedenastki Manchesteru United była w pierwszej kolejce ligi angielskiej najniższa spośród wszystkich drużyn, które rozpoczęły walkę o punkty.
24y 227d – The average age of Manchester United’s starting XI against Chelsea is 24 years and 227 days; the youngest of any team in the opening round of the 2019-20 Premier League season. Dawn.
W tym miejscu warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną statystykę dotyczącą Czerwonych Diabłów. Otóż w erze Premier League nie zdarzyło się jeszcze, by prowadzący do przerwy na swoim boisku Manchester przegrał mecz. Takich spotkań było aż 279, z czego 263 kończyły się wygranymi United, a 16 razy notowany remis.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.