Mateusz Kowalski, młodzieżowiec Jagiellonii Białystok, na długo zapamięta debiut w Ekstraklasie.
Jagiellonia ma nową perełkę.
Wychowanek Orłów Tczew zadebiutował w Ekstraklasie pięć dni przed 17 urodzinami. Premierowy występ okrasił trafieniem na 2:0.
Kowalski w momencie debiutu miał 16 lat i 360 dni. To dziewiąty wynik w historii klubu ze stolicy Podlasia. Liderem pozostaje Przemysław Mystkowski, który w momencie debiutu miał 16 lat i 36 dni.
???? Mateusz Kowalski w sobotnim #JAGPIA (2:0) zadebiutował w @_Ekstraklasa_, a kilkadziesiąt sekund po wejściu na boisko stał się najmłodszym jagiellońskim strzelcem w PKO BP Ekstraklasie ⚽️. Wskoczył również na 9⃣. miejsce w klasyfikacji najmłodszych debiutantów ????.
— Jagiellonia ???????? (@Jagiellonia1920) July 18, 2022
Kowalski z innego powodu przeszedł do historii Jagi. Został najmłodszym strzelcem w historii klubu. Do tej pory rekord dzierżył Adam Dźwigała, który miał 17 lat i 158 dni, kiedy w meczu Ekstraklasy pokonywał bramkarza Górnika Zabrze. Kowalski przebił jego osiągnięcie o dobre pięć miesięcy.
Kolejna okazja do pokazania swoich możliwości już 22 lipca, kiedy Jaga podejmie Widzew Łódź.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.