Po meczu w Białymstoku i nocnej podróży, drużyna Górnika Zabrze spotkała się jeszcze na czwartkowym treningu, po którym trener Adam Nawałka dał piłkarzom trzy dni wolnego – czytamy na oficjalnej witrynie klubu.
W piątek i sobotę piłkarze 14-krotnego mistrza Polski mają czas na regenerację sił. Z kolei na niedzielę każdy ma do zrealizowania indywidualny plan treningu. Drużyna zbierze się ponownie w poniedziałkowy wieczór i wtedy ruszą przygotowania do kolejnego meczu ligowego. W sobotę rywalem Górnika będzie, niepokonana w tym sezonie na własnym stadionie, Wisła Kraków.
Dobra wiadomość dla Adama Nawałki jest taka, że w czwartkowym meczu Młodej Ekstraklasy zagrali Bartosz Kopacz i Mateusz Zachara, którzy w ostatnim czasie zmagali się z urazami. Wszystko wskazuje na to, że nie będzie już żadnych przeszkód by byli brani pod uwagę ustalania kadry na mecz pod Wawelem. Przypomnijmy, że do Białegostoku drużyna Górnika pojechała tylko w 16-osobowym składzie, m.in. bez kontuzjowanych: Adama Banasia, Grzegorza Bonina, Aleksandra Kwieka. Przewlekłe kontuzje w dalszym ciągu wykluczają z treningów Michała Jonczyka i Macieja Bębenka.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.