Czesław Michniewicz podczas pierwszego zgrupowania nowej reprezentacji młodzieżowej, którą buduje metodą startową, był wyjątkowo trudno dostępny. „PN” udało się jednak uchwycić emocje szkoleniowca po wygranej w Gruzji na inaugurację eliminacji MME. Oto, co powiedział o:
SPISAŁ ADAM GODLEWSKI
sposobie na zwycięstwo: – Pracowaliśmy krótko na zgrupowaniu przed wylotem do Gruzji, ale wszystkie założenia, nad którymi się pochylaliśmy podczas przygotowań, zostały skrupulatnie zrealizowane w trakcie meczu inaugurującego eliminacje mistrzostw Europy. Gruzini nie utrzymywali się przy piłce, a we wcześniejszych meczach – nawet z Francją – umieli wymienić milion podań. I dzięki temu ganiali przeciwników. Z nami było inaczej, bo znacznie lepiej się ustawiliśmy. Dzięki temu zachowaliśmy dużo sił, żeby atakować. Już w pierwszej połowie powinny paść bramki, których nie zabrakło w drugiej. Wynik 0:3 nie tylko ja uważam za sprawiedliwy, również postronni obserwatorzy.
(…)
podstawowym schemacie taktycznym: – 4-3-1-2 – to na dziś podstawowy wariant ustawienia. Przed czterema obrońcami widzę – i tak zagraliśmy już w Gori – trzech środkowych pomocników, którymi w Gruzji byli Bartosz Kapustka, Jakub Piotrowski i Szymon Żurkowski. Przed nimi na dziesiątce jest miejsce Sebastiana Szymańskiego, a na szpicy – dla dwóch napastników. Uznałem, że to optymalny wariant przy posiadanym potencjalne, to raz. A dwa – w takim schemacie gra Sampdoria Genua z Dawidem Kownackim, którego od początku uważam za kluczowego zawodnika. Dlatego bardzo się cieszę, że to akurat on zdobył dwie bramki. Był skuteczny, ale umiał też udzielić wskazówek kolegom na temat zachowań w ustawieniu, które trenuje na co dzień w klubie.
wyborze kapitana: – Wybory kapitana były w pełni demokratyczne, to znaczy osobiście go… wskazałem. Już zresztą podczas wizyty we Włoszech powiedziałem Dawidowi, że chcę, aby był kapitanem i moją prawą ręką na boisku. I wiem, że to był bardzo dobry wybór, Kownaś dużo kwestii boiskowych konsultuje, nie boi się dyskutować i proponować własnych rozwiązań. Naprawdę jest dla trenera przedłużeniem na boisku. Trzech kapitanów zastępczych również ja wskazałem. Są w tej ekipie Bartek Drągowski, Stolarski i Żurkowski. Uważam, że wybrałem jedynie słuszną koncepcję wyborów, chłopcy jeszcze dobrze się nie znają, wywodzą się z różnych reprezentacji i roczników, z finałów Euro 2017 w Polsce pozostało bodaj tylko trzech piłkarzy. Zatem na tym etapie budowania zespołu na pewno znam ich lepiej, niż oni zdążyli poznać się nawzajem. A musiałem całe towarzystwo szybko posklejać, dlatego na wicekapitana dałem Żurka, aby w radzie drużyny była reprezentowana także nowa fala. Drążek i Stolar to przecież doświadczeni kadrowicze, podobnie jak i Kownaś.
(…)
CAŁOŚĆ MOŻNA ZNALEŹĆ W NOWYM (37/2017) NUMERZE TYGODNIKA „PIŁKA NOŻNA”
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.