O talencie Dawida Drachala nie trzeba nikogo przekonywać. Sęk jednak w tym, że 19-latek nie może liczyć na regularną grę w Rakowie Częstochowa. Wiele wskazuje na to, że zimą młodzieżowy reprezentant Polski uda się na wypożyczenie.
W tym sezonie Dawid Drachal wystąpił we wszystkich rozgrywkach w jedenastu spotkaniach, w których strzelił jednego gola i zanotował jedną asystę. W większości meczów ofensywny pomocnik pojawiał się jednak na placu gry z ławki rezerwowych.
Jak poinformował dziennikarz „Weszło”, Szymon Janczyk, rundę wiosenną sezonu 2024-25 Drachal spędzi najpewniej na wypożyczeniu. 19-latek ma dwie opcje: może przenieść się do beniaminka z Katowic albo spróbować swoich sił za granicą.
Gdzie grał będzie Drachal? O tym przekonamy się najprawdopodobniej w najbliższych tygodniach. (FT)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.