Pierwsza kolejka Premier League w sezonie 2021-22 to już historia. Start rozgrywek obfitował w gole, dzięki czemu piłkarzom prawie udało się ustanowić nowy rekord.
Bruno Fernandes zaliczył hat-tricka i po pierwszej kolejce przewodzi klasyfikacji najlepszych strzelców. (fot. Reuters)
W premierowej serii gier angielskiej ekstraklasy piłki wpadały do bramek aż 34 razy! Jeśli chodzi o inauguracje zmagań, to drugi najlepszy wynik w dziejach ligi. Więcej, bo 36 trafień, zanotowały drużyny, które grały w Premier League w sezonie 2003-04.
Tym razem najwięcej goli mogli obejrzeć kibice, którzy wybrali się na Old Trafford lub St. James’ Park. Manchester United pokonał Leeds United 5:1. Newcastle United uległo West Hamowi 2:4. Pięć bramek zdobyli wspólnie piłkarze Watfordu i Aston Villi (3:2), a cztery – Evertonu oraz Southampton (3:1).
34 – MD1 of the 2021/22 Premier League campaign produced 34 goals – only in 2003-04 has the opening weekend of a season seen more goals scored (36). Restored. pic.twitter.com/Uwg8HLJ3se
Pierwsza kolejka Premier League obyła się bez remisu. We wszystkich potyczkach padały gole.
Obserwatorzy angielskich rozgrywek mogą odczuwać deja vu. W minionym sezonie na początku też było bardzo dużo trafień, a średnia goli na mecz długo przewyższała tę z poprzednich lat. Potem jednak wszystko wróciło do normy. Jak będzie w trwających zmaganiach?
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.