„Daniel Levy woli, żeby Luka Modrić gnił na ławce, ale nie sprzeda go. To kwestia honoru” – tak komentatorzy na Wyspach określają sytuację zawodnika Tottenhamu Hotspur, który przynajmniej od pół roku zapowiada, że chce zmienić klub.
Po 25-letniego Modricia zgłaszają się takie firmy, jak Chelsea Londyn czy Manchester United. Władze „The Blues” są gotowe zapłacić za piłkarza „Kogutów” aż 22 miliony funtów, jednak właściciel klubu z White Hart Lane nie chce o tym słyszeć. – On nie jest do sprzedaży. Za żadną cenę – zapowiedział Levy.
– Rękawice zostały rzucone. Przy podpisywaniu kontraktu z Tottenhamem Luka i Daniel zawarli dżentelmeńską umowę, że Luka będzie mógł odejść, jeśli to będzie najlepsze dla jego kariery. I teraz nastała taka sytuacja. Tymczasem Daniel odmówił i kazał zawodnikowi przekazać prasie, że zostaje w klubie. On odmówił – twierdzi źródło.
Tymczasem w czwartek Modrić i Levy spotkali się, by porozmawiać. – Wszystko w porządku, Luka zostaje. Nie sprzedamy go, jest nam potrzebny. To jeden z naszych najlepszych piłkarzy – powiedział właściciel „Kogutów”.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.