Asysta, gol, zwycięstwo. Dla Terema Moffiego mecz piątej kolejki Ligue 1 jego Lorient z Lille nie mógł potoczyć się lepiej.
Terem Moffi okazał się kluczowy dla zwycięstwa Lorient. (fot. Reuters)
Rzut oka na tabelę przed pierwszym gwizdkiem arbitra nie powiedziałby nic o tym, która ze stron jest faworytem. Obie miały w dorobku po pięć punktów. Obie wygrały po jednym spotkaniu, po dwa zremisowały, po jednym przegrały. Gospodarze byli wyżej w tabeli tylko dzięki korzystniejszemu bilansowi bramkowemu.
Pierwsza połowa potwierdziła, że na boisku spotkali się godni siebie przeciwnicy. W 7. minucie wynik otworzył Armand Lauriente, któremu podawał Terem Moffi. W 25. minucie do wyrównania doprowadził Burak Yilmaz, który wykorzystał rzut karny.
W drugiej części gry obie drużyny były w posiadaniu piłki przez niemal identyczny okres i oddały zbliżoną liczbę strzałów. I kiedy już wydawało się, że rywalizacja bez wyraźnego faworyta zakończy się stosownie do okoliczności – remisem – bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Moffi.
Dzięki niemu Lorient awansowało na czwarte miejsce w tabeli Ligue 1. Lille zajmuje pozycję numer dziesięć.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.