Jakie zespoły zagrają w Lidze Mistrzów? Czy
Monaco obroni trzecie miejsce w tabeli? Odpowiedzi
na te pytania dostarczy nam ostatnia kolejka tego sezonu Ligue 1.
W sobotni wieczór okaże się, czy Monaco awansuje do eliminacji Ligi Mistrzów
Znamy już spadkowiczów, znamy również nowego
mistrza Francji, wciąż jednak nie wiemy, który zespół skompletuje podium
tegorocznych rozgrywek. W grze o trzecie miejsce w tabeli nadal pozostają trzy
zespoły – AS Monaco, Olympique Marsylia oraz AS Saint-Etienne. To właśnie walka
o premiowane grą w przyszłej edycji Ligi Mistrzów miejsce, będzie lejtmotywem
ostatniej kolejki w tym sezonie.
W najlepszym położeniu są piłkarze AS Monaco,
którzy mają obecnie dwa punkty przewagi nad grupą pościgową. Zespół z księstwa
zagra dzisiaj na wyjeździe z Lorient, gdzie nie wygrał od ponad 17 lat. Stade
du Moustoir zdecydowanie nie jest szczęśliwym miejscem dla gości – Monaco
odniosło na tym obiekcie tylko jedno zwycięstwo (w sezonie 1998/99 w pierwszym
oficjalnym spotkaniu Lorient na poziomie francuskiej ekstraklasy). Powtórzenie
tego sukcesu będzie dla nich synonimem utrzymania miejsca na podium, bez
względu na wyniki pozostałych drużyn. Słynący z żelaznej defensywy zespół
trenera Leonardo Jardima zamelduje
się jednak w Bretanii w osłabionym składzie. W wyjściowej jedenastce Monaco
zabraknie dwóch etatowych środkowych obrońców – z powodu kontuzji wyłączony
został Aymen Abdennour, a za kartki
pauzuje Andrea Raggi.
Na ewentualne faux-pas piłkarzy z księstwa
czekać będą w Marsylii i Saint-Etienne, gdzie wciąż liczą na grę w
przyszłej edycji Ligi Mistrzów. Na Stade Velodrome Marsylczycy podejmą jedenastą
w tabeli Bastię, z kolei zieloni zagrają
u siebie z dziesiątym Guingamp. W obu przypadkach, statystyki zdecydowanie
przemawiają na korzyść gospodarzy. Lepszym bilansem w starciach z Bastią mogą
się pochwalić piłkarze OM, którzy na własnym obiekcie nie przegrali z zespołem
z Korsyki od 1972 roku. Faworytem w ostatnim meczu sezonu będą także piłkarze
Saint-Etienne – w ostatnich 30 meczach na Stade Geoffroy-Guichard, zespół
trenera Christophe’a Galtiera przegrał zaledwie
dwa spotkania. Jednak, aby zakończyć rozgrywki na podium, zieloni muszą liczyć zarówno
na potknięcie Monaco jak i Marsylii.
Wielkie świętowanie zapowiada się w Paryżu,
gdzie PSG podejmie czternaste w tabeli Reims. Podczas gdy gospodarze zapewnili
sobie w ubiegłym tygodniu trzeci z rzędu tytuł mistrza Francji, goście wygrali
u siebie z Rennes (1:0) i zdołali definitywnie zagwarantować utrzymanie w Ligue
1. Mecze pomiędzy Reims i Paris
Saint-Germain zazwyczaj owocują duża liczbą bramek – w 17 ligowych spotkaniach
pomiędzy tymi zespołami padło aż 60 bramek, średnio 3,53 bramki/mecz. W Paryżu zanosi
się na szampańską zabawę, w której nie będzie uczestniczył Zlatan Ibrahimović. Szwed wciąż narzeka na kontuzję łydki, przez
którą nie wystąpił już w meczu poprzedniej kolejki. Laurent Blanc nie powinien więc ryzykować zwłaszcza, iż liczy na
powrót napastnika w przyszłotygodniowym finale Pucharu Francji przeciwko
Auxerre.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.