Każdy, kto będzie chciał podczas tego lata skorzystać z usług Jamesa Rodrigueza, musi liczyć się z gigantycznym wydatkiem. AS Monaco oczekuje bowiem za swoją największą gwiazdę prawdziwej fortuny.
Reprezentant Kolumbii już przed mistrzostwami świata był uważany za spory talent. Podczas mundialu jego forma wybuchła jednak ze zdwojoną siłą, czego efektem było pięć strzelonych bramek w czterech meczach i awans do ćwierćfinału – na razie – turnieju.
Rodrigueza łączy się m.in. z Barceloną i Realem Madryt, ale nie wiadomo, czy hiszpańskie kluby będzie stać na taki wydatek. Jak informuje dziennik „ABC” właściciel Monaco, Dmitrij Rybołowlew oczekuje za swojego asa, bagatela 90 milionów euro i nie zamierza schodzić z tej ceny ani o centa.
Przypomnijmy, że Monaco zapłaciło za Kolumbijczyka w maju 2013 roku 45 milionów euro, a on sam złożył podpis pod kontraktem ważnym do końca czerwca 2018 roku.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.