Zmiana szkoleniowca nie wyszła AS Monaco na dobre. Nic więc dziwnego, że w klubie z Księstwa rozglądają się już za nowym trenerem, najlepiej takim z najwyższej światowej półki.
Jak donosi „Daily Mail” w Monaco wciąż nie tracą nadziei na to, że pewnego dnia do klubu wróci Arsene Wenger. Francuz prowadził klub w latach 1987-94 i w swoim pierwszym sezonie wywalczył mistrzostwo Ligue 1.
Monaco próbowało już przekonać Wengera do powrotu w momencie, gdy menedżerowi Arsenalu wygasała umowa. Nieoficjalnie mówi się o tym, że miał on otrzymać propozycję kontraktu wartego 10 milionów funtów rocznie i co ważne, wolnego od podatku.
Wenger z oferty nie skorzystał i przedłużył umowę z Arsenalem. Kontrakt warty łącznie 24 miliony funtów został podpisany na trzy kolejne sezony.
– Arsene to część historii AS Monaco, część jego dziedzictwa – powiedział wiceprezes klubu, Wadim Wasiljew. – On wykonał tu świetną pracę. Nie wiem, czy pewnego dnia będzie chciał wrócić, ale pozostajemy w dobrych stosunkach – dodał.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.