Ramon Rodriguez czyli Monchi, dyrektor
sportowy Sevilli, to największa gwiazda spośród osób pełniących tę funkcję w
Hiszpanii, a może i w Europie. Tego lata znów udało mu się dokonać kilku
znakomitych i tanich transferów, dzięki czemu Sevilla spisuje się bardzo
dobrze, zajmując po ośmiu kolejkach pozycję wicelidera La Liga.
Nic dziwnego, że Monchi, który osiąga w
Sevilli sukcesy od lat, ma sporo propozycji zmiany pracy. Życzenie by go
zatrudniono, wyraził wobec szefów Bayernu Monachium sam Pep Giardiola. Monchi byłby
mile widziany w Barcelonie, a ostatnio konkretną propozycję złożył mu angielski
Tottenham. Jednak legendarny dyrektor nie zamierza opuszczać klubu z Andaluzji.
– Gdyby interesowały mnie tylko pieniądze, już dawno by mnie tu nie było. Ale
ja jestem nie tylko dyrektorem sportowym Sevilli, lecz także jej fanatycznym wielbicielem.
Jeśli będzie to ode mnie zależało, to nigdy nie odejdę z tego klubu. Ale jeśli mnie
kiedyś wyrzucą, to pożegnam się z godnością – powiedział Monchi.
To chyba
zamyka innym klubom drogę do zatrudnienia najlepszego fachowca w swoim
rzemiośle w Europie.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.