Fatalna forma Juventusu trwa w najlepsze. Dziś u siebie przegrała z beniaminkiem…
Monza dzisiaj bardzo pewnie czuła się na Allianz Stadium. Objęła ona prowadzenie już w 18. minucie. Patrick Ciurria ładnie zwieńczył akcję swojego zespołu.
Goście drugą bramkę zdobyli jeszcze przed przerwą. Dany Mota pokonał Wojciecha Szczęsnego w sytuacji sam na sam.
Monza awansowała na 11. miejsce w tabeli, a Juventus z dorobkiem 23 punktów plasuje się na 13. lokacie.