Czy Alvaro Morata powinien na stałe wskoczyć do podstawowego składu Realu Madryt? Takie właśnie pytanie coraz częściej stawiają kibice zespołu i dziennikarze w Hiszpanii. Snajper Królewskich musi się na razie godzić z rolą zmiennika Karima Benzemy, jednak niewykluczone, że jego status w zespole ulegnie niedługo zmianie.
Czy Morata zasłużył sobie na miejsce w podstawowym składzie? (foto: C.Musiał)
Morata, kiedy tylko otrzymuje szanse na grę, wykorzystuje je w stu procentach. 24-letni reprezentant Hiszpanii strzelił już w tym sezonie siedem goli i zapisał na swoim koncie trzy asysty, a wszystkiego tego dokonał podczas zaledwie 654 minut spędzonych na boisku.
Dla porównania, wspomniany Benzema przebywał na placu gry przez 765 minut, a jego dorobek zamyka się w czterech trafieniach i dwóch decydujących podaniach przy bramkach kolegów.
Zapytany o obu piłkarzy został w końcu Zinedine Zidane, odparł, że nie martwi się kłopotem bogactwa w swoim zespole. – Obaj są świetni – powiedział podczas konferencji prasowej po meczu z Deportivo Alaves.
– W meczu z Alaves Morata strzelił gola, Karim nie, ale także ciężko pracował dla drużyny. Tak jak mówiłem, obaj są znakomitymi piłkarzami. Tyle mogę powiedzieć – dodał.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.