Rosną szansę na udział Ryoty Morioki w mistrzostwach świata w Rosji.
Do niedawna Morioka był liderem Śląska Wrocław (fot. Łukasz Skwiot)
Jeszcze rok temu Ryota Morioka występował w Lotto Ekstraklasie. Wprawdzie był gwiazdą Śląska Wrocław, ale ignorowaną przez selekcjonera reprezentacji Japonii. Wszystko zmieniło się po jego znakomitym okresie w Belgii. 26-letni ofensywny pomocnik latem został graczem Waasland-Beveren, ale zrobił tam na tyle dobre wrażenie, że już w styczniu wykupił go mistrz kraju – RSC Anderlecht.
Morioka w reprezentacji Japonii zadebiutował w 2014 roku, gdy występował jeszcze w Vissel Kobe. Po przyjeździe do Europy, mimo dobrej postawy w Śląsku powołań nie dostawał. Do drużyny narodowej powrócił w listopadzie 2017 roku, gdy zagrał w sparingach Brazylią i Belgią. Teraz zaś Japończycy zagrają towarzysko w Belgii z Mali i Ukrainą, a Morioka ma duże szanse, by w jednym z tych meczów wyjść w podstawowym składzie, a następnie pojechać na mistrzostwa świata do Rosji, w których Japończycy zmierzą się m.in. z Polską. Vahid Halihodzić, selekcjoner tej azjatyckiej drużyny, podkreśla bowiem, że przy wysyłaniu nominacji będzie brał pod uwagę, czy piłkarz regularnie gra w klubie. A o to Morioka na razie nie musi się martwić, bo świetnie wkomponował się do zespołu Anderlechtu, gdzie już jest jednym z liderów.
– Chciałbym być zaangażowany w strzelanie bramek również w reprezentacji. Zdobyłem wiele doświadczenia trenując i grając pod okiem kilku trenerów w różnych krajach – powiedział Morioka rodzimym mediom, które cytuje Polska Agencja Prasowa.
W obecnym sezonie belgijskiej ekstraklasy Morioka strzelił 10 goli, a przy 14 asystował. W trzech ostatnich meczach Anderlechtu zaś wypracował pięć bramek. Jeśli utrzyma tę formę i potwierdzi ją na zgrupowaniu reprezentacji Japonii, to z pewnością będzie miał szansę spotkać się z Polakami już na mistrzostwach świata w Rosji.
W fazie grupowej rosyjskiego mundialu Japończycy zagrają w grupie H. Najpierw zmierzą się z Nigerią, następnie z Kolumbią, a na zakończenie grupowych zmagań zagrają przeciwko Polsce.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.