W ostatnim meczu w tym roku GKS Katowice na własnym terenie zremisował z Flotą Świnoujście. Kazimierz Moskal był zawiedziony takim wynikiem.
– Sprawdziły się moje słowa co do sposobu, w jaki Flota może strzelić nam gola. Boli bardzo, że straciliśmy punkty. To będzie siedziało w nas do następnego meczu, choć będzie on dopiero na wiosnę – podkreślił szkoleniowiec katowickiej drużyny.
Na przerwę zimową piłkarze GKS-u udadzą się i tak w dobrych nastrojach. Zespół zajmuje trzecie miejsce w tabeli i ma ogromne szanse na awans do Ekstraklasy.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.