Priorytetem Chelsea Londyn w najbliższym oknie transferowym będzie sprowadzenie napastnika. Fernando Torres wciąż nie daje tyle, ile się od niego oczekuje, a Samuel Eto’o ma już 32 lata (a według niektórych źródeł – nawet więcej).
Jose Mourinho nie ukrywa, że ma zamiar kupić klasowego atakującego. Portugalczyk był poważnie zainteresowany Robertem Lewandowskim, ale ten wybrał grę dla Bayernu Monachium.
Angielskie media pisały, że poważnymi kandydatami do wzmocnienia ekipy ze Stamford Bridge są Robin van Persie oraz Mario Balotelli. Tylko że ten pierwszy ma 30 lat, a tani nie będzie. Sprowadzenie Holendra nie byłoby perspektywiczną zagrywką, tylko wzmocnieniem na dwa, góra trzy sezony. To mogłoby Chelsea się nie opłacić.
Balotelli z kolei wciąż jest nieodgadniony. Mou przyznaje, że czuje wielką sympatię do niesfornego napastnika, ale raczej ta sympatia jest tym silniejsza, im dalej od siebie obaj panowie przebywają. 1300 kilometrów, które dzieli Londyn i Mediolan wydaje się odpowiednią odległością, by tę przyjaźń pielęgnować.
Kto zatem byłby idealnym kandydatem do gry w koszulce The Blues? Naszym zdaniem doskonale nadawałby się Diego Costa. Wiadomo, że napastnik Atletico nie zagrzeje długo miejsca na Vicente Calderon i najprawdopodobniej latem wielkie europejskie firmy stoczą batalię o 25-letniego zawodnika.
Wydaje się, że Costa jak ulał pasowałby do koncepcji Jose Mourinho. Świeżo upieczony reprezentant Hiszpanii jest graczem niemal kompletnym – świetnie wykańcza akcje, potrafi kreować grę, a przy tym zachowuje dyscyplinę taktyczną (w przeciwieństwie do Balotellego). Transfer Diego Costy niesie za sobą jednak spore koszty. Negocjacje o kartę zawodniczą urodzonego w Brazylii piłkarza rozpoczną się najpewniej od 30 milionów euro.
Dużo tańszy powinien być Mario Mandzukić. Chorwat na początku roku poczuł się niechciany, kiedy nawet sam Franz Beckenbauer powiedział, że nie będzie dla niego miejsca w Bayernie, gdy do klubu dołączy Lewandowski.
Mandzukić szybko się jednak otrząsnął i walczy z Polakiem o koronę króla strzelców Bundesligi. 27-letni snajper to inny typ zawodnika niż Costa, ale również mógłby sprawdzić się na Stamford Bridge. Przy kreatywnych Hazardzie, Oscarze czy Lampardzie, Mandzukić mógłby tylko wykańczać akcje. Jakby nie patrzeć, ze skutecznością chorwacki zawodnik nie ma żadnych problemów, co wielokrotnie udowadniał w barwach FCB.
Dwaj wymienieni piłkarze są jak najbardziej w zasięgu Chelsea, jednak od spekulacji do transferu jeszcze daleko. Pamiętajmy, że Jose Mourinho jest nieprzewidywalny, więc w letnim oknie również może zaskoczyć swoimi działaniami na rynku transferowym.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.