Jose Mourinho przychodził do Manchesteru United w roli „zbawcy” i trenera, który po kilku chudych latach będzie w stanie przywrócił klub na właściwe tory. Jak się jednak okazało, praca na Old Trafford wcale nie należy do najłatwiejszych, o czym utytułowany Portugalczyk przekonuje się praktycznie każdego tygodnia.
Miał być zbawcą, a coraz więcej osób się z niego śmieje
Manchester mimo sporych letnich wzmocnień i ogromny nakładów poczynionych na nowych piłkarzy, należy do największych rozczarowań rozgrywek Premier League. Czerwone Diabły mają po czternastu kolejkach zaledwie 21 punktów na swoim koncie i plasują się na odległym szóstym miejscu ze stratą już trzynastu „oczek” do liderującej Chelsea.
Jak się okazało, bilans jakim może się pochwalić aktualnie Mourinho jest gorszy od tego, co udało się osiągnąć jego poprzednikom. David Moyes w swoim pierwszym sezonie na Old Trafford wywalczył w 14. kolejkach 25 punktów, natomiast Louis van Gaaal zdobył 22 „oczka” w analogicznym okresie czasu.
Mimo tak słabych wyników, Jose Mourinho nie musi się na razie obawiać o swoją posadę. W Manchesterze nie zamierzają podejmować żadnych nerwowych ruchów i na moment obecny nie ma mowy o tym, by Portugalczyk mógł zostać zwolniony.
Uzupełnieniem wyników Manchesteru United w obecnym sezonie jest wywalczenie Tarczy Wspólnoty, a także awans do półfinału Pucharu Ligi Angielskiej. Czerwone Diabły są także o krok od zapewnienia sobie promocji do fazy pucharowej Ligi Europy.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.