Jose Mourinho nie traci rezonu. Portugalski menedżer znajduje się od dłuższego czasu na cenzurowanym i jak donoszą lokalne media, nie może być pewny swojej posady w Manchesterze United. Innego zdania jest jednak sam zainteresowany, który bardzo spokojnie podchodzi do wszystkich spekulacji na temat swojej przyszłości.
Jose Mourinho nie obawia się o swoją przyszłość (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że „Czerwone Diabły” rozpoczęły nowy sezon w mocno przeciętnym stylu, doznając dwóch gładkich porażek w trzech pierwszych kolejkach. Kiedy wydawało się, że posada Mourinho faktycznie wisi na włosku, jego Manchester zwyciężył w delegacji Burnley (2:0), a Portugalczyk – przynajmniej na jakiś czas – mógł odetchnąć.
Mimo tego, cały czas to właśnie Mourinho jest głównym faworytem brytyjskich bukmacherów i to właśnie jego typuje się jako tego trenera z Premier League, który jako pierwszy pożegna się ze swoją posadą.
Co na to sam zainteresowany? Jego zdaniem, klubowi po prostu nie opłaca się go zwalniać. – Masz pojęcie, ile pieniędzy musieliby mi zapłacić? Wszyscy mówią, że jestem zagrożony, ale jeśli mam być szczery, to nie wydaje mi się, by tak było – właśnie w taki sposób menedżer odpowiedział na pytanie zadane przez wysłannika dziennika „La Repubblica”.
Jak nieoficjalnie wiadomo, że Jose Mourinho otrzymał na Old Trafford gwarancję zarobków na poziomie 15 milionów funtów rocznie, co czyni go jednego z najlepiej opłacanych szkoleniowców na świecie.
Manchester United po czterech kolejkach ma w dorobku sześć punktów i plasuje się na dziesiątej pozycji w tabeli.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.