Manchester United przegrał w poniedziałkowy wieczór z Chelsea (0:1) i odpadł z Pucharu Anglii. Zawodnicy Jose Mourinho zakończyli udział w tych rozgrywkach na etapie ćwierćfinału, jednak on sam nie sprawiał po meczu wrażenia rozczarowanego.
Mourinho nie przejął się zbytnio porażką swojego zespołu
Przypomnijmy, że Manchester od 35. minuty musiał grać w liczebnym osłabieniu, po tym jak czerwoną kartką ukarany został Ander Herrera. – Jestem dumny ze swoich piłkarzy. Jestem także dumny z kibiców Manchesteru, którzy wspierali nas mocno przez całe spotkanie – powiedział.
Portugalczyk już przed meczem nie ukrywał, że więcej uwagi poświęca czwartkowemu meczowi z Rostowem w 1/8 finału Ligi Europy i te rozgrywki mają dla niego większy priorytet. – Przed nami bardzo istotne spotkanie i musimy się do niego dobrze przygotować. To jest teraz najważniejsze – dodał.
Mourinho odniósł się również do kwestii zachowanie fanów Chelsea, którzy nazwali go judaszem. – Mogą mnie nazywać jak tylko chcą. Wygrałem dla nich trzy mistrzostwa, więc nadal jestem numerem jeden. Jeśli ktoś mi kiedyś dorówna, to wtedy spadnę na drugie miejsce. Na ten moment numerem jeden jest judasz – zakończył.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.