Real Madryt pokonał w sobotni wieczór Getafe 4:2 a jedna z bramek dla „Królewskich” padła po rzucie karnym. Trener Realu, Jose Mourinho przyznał po spotkaniu, że sędzia się pomylił i jedenastka nie należała się jego drużynie.
W 58. minucie wspomnianego meczu w polu karnym Getafe padł Cristiano Ronaldo i sędzia nie wahał się zbyt długo ze wskazaniem na „wapno”. Zdaniem Mourinho arbiter popełnił błąd w tej sytuacji. – Myślę, że tam nie było faulu na rzut karny – wyznał Portugalczyk. – Nie oznacza to jednak tego, że Ronaldo jest oszustem – dodał stanowczo.
– Mieliśmy problemy z dobrze grającym rywalem. Ten rzut karny wszystko jednak zmienił. Wyszliśmy na prowadzenie i kontrolowaliśmy grę. Jeśli spojrzymy na cały mecz to dojdziemy do wniosku, że to zwycięstwo nam się należało – dodał na koniec Mourinho.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.