W angielskiej prasie aż wrze od plotek na temat coraz bardziej prawdopodobnego powrotu do Premier League Jose Mourinho. Portugalczyk ma już dość pracy na Estadio Santiago Bernabeu i po zakończeniu sezonu pożegna się z Realem Madryt.
49-letni Mourinho jest obecnie na najlepszej drodze do tego by wywalczyć z „Królewskimi” tytuł mistrzowski. Jego ekipa ma siedem punktów przewagi na Barceloną i zdaniem fachowców, jeśli nie wydarzy się coś naprawdę niespodziewanego, to puchar za zdobycie mistrzostwa powędruje w tym roku do Madrytu. Dla portugalskiego trenera odejście w roli tego, który zdetronizował „Dumę Katalonii” było zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem.
O szkoleniowcu Realu jest w ostatnich tygodniach bardzo głośno. Jego Real przegrał kolejne starcia z Barceloną, a sam Mourinho miał wejść w konflikt z czołowymi zawodnikami swojej drużyny. To wszystko i chęć samego trenera do tego by wrócić po latach na Wyspy, są zdaniem dziennikarzy wystarczające by postawić tezę, że Portugalczyk wchodzi „na ostatnią prostą” podczas swojej przygody z „Królewskimi”.
Nie wiadomo jeszcze w jakim klubie miałby pracować „The Special One” po powrocie do Anglii. Media spekulują, że najbardziej prawdopodobne jest objęcie przez niego Arsenalu Londyn lub Tottenhamu Hotspur, po tym jak obecny menedżer „Kogutów” Harry Redknapp zostałby nowym selekcjonerem reprezentacji Anglii.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.