Pomimo zwycięstwa przed własną publicznością z QPR 2:1 (1:0) w meczu 10. kolejki angielskiej ekstraklasy, Jose Mourinho bez ogródek przyznał dziennikarzom po spotkaniu, że nie jest zadowolony z gry swoich piłkarzy.
Jose Mourinho jest rozczarowany stylem gry swojej drużyny
Wydawało się, że Chelsea ze spokojem rozgromi rywala, jednak drużyna QPR stawiła opór i nie chciała łatwo dać za wygraną. Ci, którzy liczyli na pewne zwycięstwo „The Blues”, srodze się zawiedli.
Zespół Jose Mourinho grał ekonomicznie, trzy punkty chciał sobie zapewnić jak najmniejszym nakładem sił. Bez wątpienia taki styl gry zemścił się na nich, kiedy w 62. minucie Charlie Austin wyrównał na 1:1. Mecz zaczął się na nowo, a podopieczni Mourinho poderwali się do gry. Ostatecznie, po nieustającej gonitwie, Chelsea udało się odzyskać prowadzenie w 75. minucie po podyktowanym przez sędziego rzucie karnym. Jedenastkę na gola zamienił Eden Hazard.
Trener „The Blues” nie krył rozczarowania grą swojej drużyny. W wywiadzie po meczu Mourinho powiedział: „Lubię wygrywać. Nie ulega wątpliwości, że zasłużyliśmy na zwycięstwo”. Potem jednak zaznaczył, że nie jest zadowolony ze stylu gry swoich piłkarzy i spotkanie mu się nie podobało.
Po starciu z Queens Park Rangers Portugalczyk ocenił również, że to, na co liczy w meczach u siebie, to głośny doping, z czym ostatnio jest w Londynie problem. Na jego słowa odpowiedział Tim Rolls reprezentujący stowarzyszenie kibiców Chelsea. Zaznaczył on, że problemem są bardzo drogie bilety na mecze, których cena przekracza nawet 50 funtów. Taka suma z pewnością odstrasza nawet najbardziej zagorzałych kibiców.
Już w środę kolejne spotkanie Chelsea Londyn z NK Maribor w LM. Podopieczni Mourinho wygrali w pierwszym meczu ze Słowakami 6:0, lecz trener nie pozostawia wątpliwości, że do konfrontacji trzeba podejść poważnie. – Wszystko w piłce jest możliwe, więc musimy potraktować to spotkanie jak każde inne starcie – podsumowuje.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.