Wielkie piłkarskie emocje
wróciły na europejskie salony. We wtorkowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów
Chelsea Londyn zremisowała 1:1 w Paryżu z zespołem PSG. Jose Mourinho uważa
taki rezultat za sprawiedliwy, przyznając jednocześnie, że to rywale byli bliżej wygranej.
– Pierwsza połowa należała
do nas. Przeciwnicy głęboko się cofnęli, więc mogliśmy grać w piłkę i szukać
swoich szans. W drugiej części PSG grało znacznie agresywniej, chcieli jak
najszybciej odzyskiwać piłkę po stracie – analizował mecz boss Chelsea. –
Ogólnie remis to sprawiedliwy wynik, ale gdyby wziąć pod uwagę liczbę szans
oraz interwencji bramkarzy, to rywale mieli ich więcej niż my. Jeśli ktoś tutaj
był bliżej wygranej, był to Paryż – przyznał Portugalczyk.
Chelsea prowadziła na
Parc des Princes od 36. minuty, dzięki bramce Branislava Ivanovicia. Dziewięć
minut po wznowieniu gry w drugiej połowie do wyrównania doprowadził Edinson
Cavani.
Spotkanie rewanżowe
pomiędzy tymi zespołami odbędzie się 11 marca na Stamford Bridge.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.