W spotkaniu piątej kolejki Premier League kolejną porażkę poniosła prowadzona przez Jose Mourinho Chelsea. Szkoleniowiec jednak stara się nie panikować.
Zespół Jose Mourinho nie spisuje się w tym sezonie na miarę możliwości(foto: Łukasz Skwiot)
Gracze ze Stamford Bridge w sobotnie popołudnie byli zmuszeni oglądać popisy Stevena Naismitha, który był w stanie aż trzykrotnie pokonać Asmira Begovicia. Podopieczni Mourinho przez większość spotkania byli o wiele gorsi od graczy Evertonu. The Blues stać był na jedno tylko trafienie w wykonaniu Nemanji Maticia.
Dla Chelsea była to już druga porażka z rzędu i trzecia w tym sezonie. Zespół prowadzony przez The Special One znajduje się w dole tabeli. Czy portugalski szkoleniowiec odczuwa presję ze strony kibiców i właścicieli klubu?
– Nie. Moim zdaniem presję odczuwają uchodźcy – odpowiada w swoim stylu. – To przyjemność i zaszczyt, móc być trenerem Chelsea – dodaje.
Przed graczami ze Stamford Bridge kolejne ważne spotkania. Najbliższe już w środę w Lidze Mistrzów. Przeciwnikiem Anglików będzie Maccabi Tel Awiw. W szóstej kolejce natomiast podopieczni Mourinho zmierzą się z Arsenalem. – Musimy być pewni siebie. Myślę, że to podstawa. Piłkarze walczą, grają, próbują, ale to niełatwe – kończy Portugalczyk.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.