Po zwolnieniu Fernando Santosa z funkcji selekcjonera reprezentacji Portugalii tamtejsza federacja szuka nowego opiekuna drużyny. Media niezmiennie podsuwają kandydaturę Jose Mourinho.
Mourinho wciąż znajduje się gronie kandydatów do zastąpienia Santosa. (fot. Reuters)
Sprawa powoli przeradza się w telenowelę. Z The Special One chyba nie może być zresztą inaczej. W kontekście prowadzenia ojczyźnianej reprezentacji wymienia się go od chwili odejścia Santosa. Od razu stał się jednym z faworytów do przejęcia schedy. Przynajmniej w oczach opinii publicznej.
Ktoś nakreślił scenariusz, według którego Mourinho miałby zajmować się jednocześnie Romą i Portugalią. Kilka dni temu zostało to jednak wykluczone i wydawało się, iż temat upadł. Iż szkoleniowiec skupi się na pracy w klubie.
Nic bardziej mylnego. Dziennikarze „A Bola” informują, że Mourinho ma zaplanowane spotkanie z prezesem Portugalskiej Federacji Piłkarskiej, Fernando Gomesem. Panowie raczej nie będą rozmawiać o tym, jak smakowały im świąteczne dania. A przynajmniej nie tylko o tym.
Sprawa Jose Mourinho prowadzącego reprezentację Portugalii wciąż więc żyje, wciąż jest rozpatrywana. Nadal nie wiadomo jednak, czy coś z tego wyniknie.