Trener Realu Madryt, Jose Mourinho, po awansie swojej drużyny do finału Pucharu Króla stwierdził, że to przeznaczenie sprawiło, iż przeciwnikiem Królewskich w tej fazie rozgrywek będzie Barcelona.
Real udanie zakończył półfinałowe starcie rewanżowe w Copa del Rey z Sevillą, wygrywając 2:0 i awansując do wielkiego, kwietniowego finału. Mourinho, mimo przeciętnej gry swoich podopiecznych, był bardzo zadowolony z osiągnięcia jednego z celów minimum w obecnym sezonie. – To wspaniałe uczucie znaleźć się w finale Pucharu Króla. Jeszcze lepiej czuję się ze świadomością, iż czeka tam na nas Barcelona – stwierdził portugalski trener.
Szkoleniowiec Królewskich zakwestionował jednak kwietniową datę rozegrania finałowego meczu. – Koniec kwietnia to nie najlepszy czas na finałowe starcie. Teraz jednak przestaniemy myśleć o tym turnieju, a skoncentrujemy się na lidze oraz europejskich pucharach. To, że znaleźliśmy się w finale Copa del Rey zawdzięczamy m. in. takim wymagającym spotkaniom jak derby Madrytu, które dodały nam pewności siebie – podsumował The Special One.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.