Niedzielny mecz z Chelsea będzie szczególny dla Jose Mourinho. Menedżer Manchesteru United wróci na Stamford Bridge, a więc na stadion, gdzie święcił w swojej karierze wielkie sukcesy. Portugalczyk zdradził jednak, że w przypadku zbliżającego spotkania nie będzie mowy o żadnych sentymentach.
Jose Mourinho nie myśli o kolejny powrocie do Chelsea (foto: Ł.Skwiot)
Mourinho prowadził Chelsea już dwukrotnie i dał jasno do zrozumienia, że po raz trzeci nie będzie wchodził do tej samej wody, bez względu na to jak potoczą się jego dalsze losy. – Mam zamiar spędzić na Old Trafford wiele lat, a to oznacza, że raczej nie będę już miał okazji, by rozglądać się za inną pracą w Premier League – powiedział.
– Misja w Manchesterze United oznacza, że powrót do Chelsea w moim wykonaniu jest bardzo mało prawdopodobny, by nie powiedzieć – niemożliwy – dodał Mourinho.
Chelsea zmierzy się z Manchesterem już w najbliższą niedzielę o godzinie 17. Obie drużyny dzielą w tabeli Premier League zaledwie dwa punkty.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.