Mourinho zamiast być w Zurychu oglądał trening syna!
Jose Mourinho już kilka dni przed wczorajszą galą w Zurychu oświadczył, że na nią nie pojedzie, bo musi przygotowywać zespół do meczu Copa del Rey z Celta Vigo, który odbędzie się w środę. Jak się okazało, była to tylko wymówka.
Poniedziałkowy trening Realu skończył się o 12.30, a samolot z delegacją Królewskich do Zurychu odlatywał godzinę później. Zaraz po ceremonii nastąpił powrót do Madrytu. Mou zamiast spędzić czas w gabinecie pracując, udał się wieczorem na trening małego madryckiego klubu Canillas, w którym bramkarzem, w zespole juniorów, jest jego syn, Jose Junior. Wolał oglądać go w akcji, niż patrzeć, jak Leo Messi i Vicente del Bosque odbierają nagrody dla najlepszego piłkarza i trenera roku.
W 2012 roku Mou, także będący w trójce finalistów w swojej kategorii, nie przyjechał do Zurychu motywując to tym, że dzień później ma mecz w Copa del Rey. Jednak w 2011, choć nazajutrz jego drużyna także grała, pofatygował się by odebrać trofeum Trenera Roku 2010.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.