Manchester United wygrał w środowy wieczór z Olympiacosem Pireus (3:0) i nic dziwnego, że David Moyes tryskał po spotkaniu dobrym humorem. Czy aby jednak szkocki menedżer nie popadł w hurraoptymizm?
Czerwone Diabły awansowały do ćwierćfinału, ale biorąc pod uwagę ich formę w bieżącym sezonie, faworytem w kolejnej parze raczej nie będą. Moyes zdaje sobie z tego sprawę, ale to nie przeszkadza mu myśleć nawet o wygranej w całych rozgrywkach.
– Prawdopodobnie w ćwierćfinale nie będziemy faworytem, ale nie widzę powodów, dla których nie mielibyśmy zwyciężyć, nawet w całych rozgrywkach – powiedział menedżer United. – Tak, ten klub jest zdolny do osiągnięcia takiego celu. Na początek jednak postaramy się awansować do najlepszej czwórki – dodał.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.