Z meczu na mecz, stołek na którym zasiada David Moyes staje się coraz gorętszy. Jego Manchester United gra fatalnie, a czarę goryczy przelało środowe odpadnięcie z rozgrywek Pucharu Ligi Angielskiej z Sunderlandem.
Ile jeszcze czasu zostało Moyesowi na odwrócenie złej karty?
Mistrzowie Anglii przegrali z Czarnymi Kotami po serii rzutów karnych i nie zagrają w wielkim finale Capital One Cup. Nic więc dziwnego, że kibice są coraz bardziej zniecierpliwieni, a sam Moyes jest coraz częściej lżony z wysokości trybun.
– Gramy słabo i jestem tym wszystkim rozczarowany, ponieważ oczekuje więcej od mojej drużyny. To się jednak już stało – powiedział Szkot po porażce z Sunderlandem.
– Ta cała krytyka, która na mnie spada w ostatnich tygodniach jest jak najbardziej fair i ją akceptuje. Oczekiwania w takim klubie jak Manchester United zawsze są wysokie i nie dziwię się temu, że kibice są rozczarowali i źli – dodał Moyes.
Manchester United pożegnał się już w tym sezonie z Capital One Cup i Pucharem Anglii. Także w Premier League zespół rozczarowuje i z dorobkiem 37 punktów plasuje się dopiero na siódmym miejscu. Strata Red Devils do prowadzącego Arsenalu wynosi już czternaście „oczek”.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.