Menedżer Evertonu David Moyes uważa, iż kara trzech meczów dyskwalifikacji dla Wayne’a Rooneya to jakiś żart i dlatego jeszcze jest za wcześnie, aby rozsądzać, czy powinien on jechać na Euro 2012. Napastnik reprezentacji Anglii został zawieszony za kopnięcie bez piłki Miodraga Dzudovicia podczas ostatniego meczu kwalifikacji z Czarnogórą. Kiedy większość mediów i fachowców spodziewała się, że Rooney będzie musiał odpocząć tylko przez jeden mecz o punkty, UEFA potroiła karę. Moyes, który prowadził Rooneya jeszcze w okresie, gdy był on obiecującym juniorem w Evertonie, jest przekonany, iż nie zasłużył on na tak surową karę. – Wayne oczywiście nie powinien się tak zachować – mówi opiekun The Toffees. – Ale UEFA też przegina. On jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie i dlatego powinien uczestniczyć w takiej imprezie jak Euro. Mam nadzieję, że centrala europejskiego futbolu zrewiduje jeszcze swoją decyzję. Obecnie jest to kuriozum.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.