Niedzielny mecz z Evertonem będzie szczególny dla Davida Moyesa. Menedżer Manchesteru United pojawi się na stadionie swojego byłego klubu po raz pierwszy od momentu jego opuszczenia w lecie ubiegłego roku. Szkot nie ukrywa, że będzie to dla niego sentymentalny powrót.
Jak Moyes zostanie przyjęty przez kibiców Evertonu?
Od momentu pożegnania się z The Toffees Moyes nie odwiedził Goodison Park. – Nie byłem w tym sezonie na tym stadionie. Chciałem pojechać na mecz Evertonu z Sunderlandem, ale mi się nie udało – powiedział menedżer Czerwonych Diabłów.
– Minął już prawie rok od momentu mojego odejścia z klubu i myślę, że to dobry moment, by wrócić na stare śmieci. Chodziło o czas, który w takich sytuacjach jest najlepszym lekarzem – dodał.
Nie wiadomo jak swojego byłego menedżera przyjmą kibice na Goodison Park. Co prawda prowadził on zespół przez jedenaście lat, jednak tuż po przejściu do Manchesteru złamał dżentelmeńską umową z właścicielem i wykupił z Evertonu Marouane’a Fellainiego, a także czynił podchody pod Laightona Bainesa.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.