W piątek w najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu 13. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Polonia zagra na Konwiktorskiej z Lechem Poznań. O emocje związane z nadchodzącym meczem w Warszawie zapytaliśmy urodzonego w stolicy piłkarza „Kolejorza”, Mateusza Możdżenia.
– Nie podniecam się specjalnie tym, że zagram w mieście, w którym się urodziłem. Stracie z Polonią traktuje jak każdy inny mecz – mówi Możdżeń w rozmowie z PiłkaNożna.pl.
– Zależy mi na występie, ale najważniejsze jest, aby Lech zgarnął komplet punktów. W dzieciństwie kibicowałem Legii, ale ten fakt obecnie nie ma już większego znaczenia. Na trybunach stadionu „Czarnych Koszul” zasiądzie mój tata i raczej ten fakt bardziej mnie zmotywuje – tłumaczy 20-latek.
Mecz Polonia Warszawa – Lech Poznań odbędzie się w piątek o 20:30.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.