Z bardzo dobrej strony w turnieju Copa del Sol 2013 zaprezentował się Widzew Łódź, który zajął drugie miejsce. Zespół z Ekstraklasy przegrał w wielkim finale z Szachtarem Donieck 1:2.
– Już przed meczem wiedzieliśmy, że czeka nas pojedynek z klasowym zespołem, co potwierdzone zostało na boisku. To było trudne spotkanie, ale z przebiegu gry ciężko by powiedzieć, że toczyło się do jednej bramki. Wyszliśmy na boisko i chcieliśmy zaprezentować się z jak najlepszej strony – powiedział Radosław Mroczkowski.
– Drużynie należą się brawa za cały turniej, za zaangażowanie w każdy mecz i dojście do finału. Teraz wracamy do Polski i wkraczamy w ostateczną fazę treningów. Do meczu ligowego pozostało coraz mniej czasu – skwitował szkoleniowiec Widzewa.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.