Podczas środowego spotkania z OKS-em 1945 Olsztyn, w barwach Widzewa Łódź zadebiutował Hachem Abbes. Nowy piłkarz łódzkiego zespołu zagrał na lewej obronie i zdaniem Radosława Mroczkowskiego, szkoleniowca Widzewa, spisał się bardzo dobrze.
Abbes trafił do Łodzi już jakiś czas temu, jednak ze względów formalnych związanych z pozwoleniem na pracę w Polsce, na swój debiut musiał czekać aż do końca września. Podczas meczu z OKS-em rozegranego w ramach Pucharu Polski Tunezyjczyk przebywał na boisku przez pełne 90 minut.
– Hachem zaprezentował się pozytywnie. Piłkarsko na pewno się obronił. Do tego wytrzymał całe spotkanie, a spodziewaliśmy się, że może być o to trudno – zdradził Mroczkowski. – Myślę, że jak Hachem jeszcze nadrobi trochę braki w przygotowaniu fizycznym, to będziemy mieli ciekawą rywalizację. W każdym razie mamy tutaj alternatywę – dodał.
Nie wiadomo jednak czy nowy zawodnik Widzewa zostanie włączony do kadry Widzewa na najbliższy mecz ligowy z Ruchem Chorzów. – Decyzja jeszcze nie zapadła, ale są duże szanse, że tak będzie – rzucił na koniec Mroczkowski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.