Widzew Łódź w końcu pokazał, że potrafi grać ofensywną piłkę i strzelać bramki. Łodzianie pokonali 4:2 Jagiellonię Białystok, a zadowolenia po tym spotkaniu nie ukrywał ich szkoleniowiec, Radosław Mroczkowski.
Młody trener wyznał po meczu, że jego piłkarze odnieśli bardzo ważne zwycięstwo w kontekście walki o czołowe miejsca ligowej tabeli. Mroczkowski nie ukrywał także, że cztery strzelone bramki dodadzą drużynie wiary we własne możliwości.
– Jest to bardzo ważne zwycięstwo. Zdobyliśmy istotne punkty. Nikogo dziś nie mogły boleć oczy od patrzenia na mecz, a zwłaszcza na drugą połowę. Po przerwie obraz gry poprawił się. Ostatnio narzekaliśmy bowiem na nasze poczynania ofensywne – powiedział szkoleniowiec Widzewa.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.