Reprezentacja Polski nie jest faworytem młodzieżowych mistrzostw świata. Jeśli ktoś uważnie śledził mecze kadry do lat 20, przed startem zmagań musi mieć wątpliwości, czy na turnieju będziemy mieć wiele powodów do radości. Co nie znaczy, że wyjścia z grupy nie należy od zespołu Jacka Magiery oczekiwać. Jest wręcz odwrotnie – należy!
ROZMAWIAŁ PRZEMYSŁAW PAWLAK
(…)
– Udźwignięcie presji będzie kluczowe dla osiągnięcia zadowalającego wyniku? – Nie chcieliśmy zasypać zawodników informacjami. Wielu jeszcze kilka dni temu grało w lidze, dlatego nie dokładaliśmy im treści związanych z Kolumbijczykami, naszym pierwszym rywalem, bo mogło to odnieść odwrotny skutek. Nie mieliśmy jednak wpływu na to, kiedy skończą się rozgrywki klubowe. Jeżeli będziemy sobą, będziemy potrafili sprzedać na boisku, co mamy najlepszego, wypadniemy dobrze. Dla piłkarzy to bardzo ważny turniej, mogą otworzyć sobie drzwi do dużych karier, mogą sprawić, że tak trudne przejście z juniorskiej do seniorskiej piłki w ich przypadku będzie jak pstryknięcie palcami. Ale aby spełnić te warunki, zespół musi poradzić sobie z presją. To będzie najważniejsze. Natomiast najgorsze, co może się nam przytrafić, to gdy zawodnicy będą chcieli zrobić na boisku to, czego nigdy nie robili.
– Jednym turniej otworzy drogę do kariery, innym zamknie. – Normalne. Tak jak dłoń ma pięć palców, tak tyle czynników decyduje o tym, czy zawodnik gra na poziomie europejskim. Pierwszy palec to wytrzymałość, drugi to szybkość, trzeci odpowiada za technikę, czwarty za rozumienie gry, przygotowanie taktyczne, piąty – za odpowiednią mentalność. Żeby osiągnąć sukces na takim turnieju, musimy być mocni w każdym z tych aspektów. Bo jeżeli zabraknie nam wytrzymałości, daleko nie zajdziemy, jeżeli będziemy źle zorganizowani pod względem taktycznym, nie mamy szans, jeżeli będziemy dobrze biegać i przesuwać się po boisku, ale nie udźwigniemy presji, problem gotowy. Każdy z zawodników musi wznieść się na wyżyny umiejętności, sztab szkoleniowy ma za zadanie zdjąć z nich presję. Choćbyśmy chcieli, za nich jednak nie zagramy. Nie mamy po dwadzieścia lat.
(…)
– Gdzie jest sufit pana reprezentacji? – Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, choćby dlatego, że trudno porównać zespoły europejskie do afrykańskich. Oglądaliśmy wiele meczów naszych rywali, zaliczali spotkania bardzo dobre, ale też bardzo słabe. Czyli jak my – byli zróżnicowani. Nie jest łatwo rozszyfrować takie drużyny – przeciwnicy podobnie mówią o nas. Kolumbia na mistrzostwach Ameryki Południowej wystawiła kadrę złożoną z zawodników grających tylko na tym kontynencie, do Polski przyjedzie jednak wzmocniona o piłkarzy występujących w Europie. Mowa więc niby o tym samym zespole, ale jednak innym. Senegal to zespół z kolei silny pod względem fizycznym, szybki w kontrze, mają zawodników po metr dziewięćdziesiąt, atletycznie zbudowanych – jakbyśmy postawili naszego najmniejszego obok ich największego, można by dojść do wniosku, że Senegalczyk jest trzy lata starszy. Trzeba sobie z tym poradzić, chcemy wyjść z grupy, a następnie rozegrać jak najwięcej meczów w czerwcu. Celem jest rozegranie czterech, pięciu albo siedmiu spotkań – innej opcji nie ma.
(…)
CAŁY WYWIAD MOŻNA ZNALEŹĆ W NOWYM (21/2019) NUMERZE TYGODNIKA „PIŁKA NOŻNA”
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.