Thomas Mueller na dłużej w Bayernie Monachium. Były reprezentant Niemiec zaakceptował propozycję władz klubu i we wtorek złożył podpis pod nowym kontraktem, który będzie obowiązywał do końca czerwca 2023 roku.
Thomas Mueller na dłużej w Bayernie Monachium (fot. Łukasz Skwiot)
30-letni już Mueller jest związany z Bayernem od początku swojej zawodowej przygody z futbolem. Od 2000 roku przeszedł on kolejne szczeble w klubowej hierarchii i dziś jest jednym z najbardziej utytułowanych zawodników w bawarskiej ekipie. Łącznie rozegrał dla zespołu z Allianz Areny 521 meczów, w których strzelił 195 goli i zapisał na swoim koncie 186 asyst.
Mueller może się pochwalić wywalczeniem wraz z kolegami aż 21. różnych trofeów, w tym ośmiu mistrzostw Niemiec, pucharu za zwycięstwo w Lidze Mistrzów, Klubowego Mistrzostwo Świata, Superpucharu Europy czy pięć Pucharów Niemiec.
– Związanie się na dłużej z Bayernem od początku było moim priorytetem – komentował piłkarz po złożeniu podpisu pod nową umową. – Ważne było to, że klub podchodził do sprawy tak samo i w końcu doszliśmy do porozumienia. Bayern to dla mnie znacznie więcej niż tylko pracodawca. Jestem z nim związany przez 2/3 mojego życia. To moja wielka pasja – dodał Mueller.
Nowa umowa Niemca będzie obowiązywała do 2023 roku, a swojego zadowolenia z faktu osiągnięcia wspólnego zdania nie krył Karl-Heinz Rummenigge. – To były bardzo uczciwe i pełne zaufanie rozmowy. Cieszę się, że kontrakt Thomasa została w końcu przedłużony – powiedział.
Tylko w tym sezonie Mueller wystąpił na wszystkich frontach 36 spotkań. W tym czasie udało mu się zdobyć dziesięć bramek i dołożyć do tego dorobku dziewiętnaście asyst.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.