– Spodziewaliśmy się, że będzie to szybki, ciężki i twardy mecz – powiedział Rafał Murawski po przegranym meczu z AIK-iem Solna w III rundzie eliminacji Ligi Europy. „Muraś” zdaje sobie sprawę z tego, że kwestia awansu do kolejnej fazy jest praktycznie przesądzona.
Lech Poznań przegrał w Szwecji aż 0:3 i aby w rewanżu stał się cud, to Murawskiemu i spółce będzie potrzebne takie samo zwycięstwo lub wyższe. – Do starty bramki zagraliśmy poprawne spotkanie. Sytuacji bramkowych wprawdzie nie mieliśmy, ale skonstruowaliśmy kilka ciekawych akcji i mieliśmy mecz pod kontrolą. Po utracie gola wszystko się jednak posypało – powiedział „Muraś”.
– Byliśmy mniej zdeterminowani, przeciwnik był od nas szybszy i skończyło się wysoką porażką. Będzie ciężko odrobić ten wynik, ale postaramy się napsuć im, choć trochę krwi – dodał pomocnik Kolejorza.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.