Dobra wiadomość dla sympatyków Lecha Poznań. Do treningów z pierwszym zespołem powrócili podstawowi zawodnicy „Kolejorza” – Rafał Murawski i Grzegorz Wojtkowiak.
Obaj piłkarze pauzowali ostatnio z powodu urazów. Murawski kontuzji doznał jeszcze podczas okresu przygotowawczego kiedy to został bardzo brutalnie sfaulowany przez napastnika Rubina Kazań Obafemiego Martinsa. Wojtkowiak z kolei urazu nabawił się podczas niedawnego meczu ligowego z Ruchem Chorzów.
– Rehabilitacja przebiega planowo. Teraz próbuje już ćwiczeń z piłką. Bardzo chciałbym być gotowy na poniedziałek, ale na razie ciężko ocenić czy będzie to możliwe. Bardziej prawdopodobny wydaje się być jednak termin kolejnego meczu z Wisłą – powiedział Murawski.
Nie wiadomo jeszcze czy rekonwalescenci zostaną włączeni do kadry Lecha na poniedziałkowy mecz z Górnikiem Zabrze.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.