Musiał i Frankowski bez pracy. PZPN podjął zdecydowane kroki
Polski Związek Piłki Nożnej rozwiązał kontrakty z Tomaszem Musiałem i Bartoszem Frankowskim. To skutek głośnej afery z lata.
Przypomnijmy – obaj sędziowie mieli pracować przy meczu kwalifikacji Ligi Mistrzów, w którym Dynamo Kijów podjęło Rangers, a zamiast tego zostali zatrzymani pod wpływem alkoholu po tym, jak ukradli znak drogowy.
Niewykluczone, że nie posędziują już żadnego spotkania na zawodowym poziomie.
„Kontrakty Tomasza Musiała oraz Bartosza Frankowskiego zostały rozwiązane w ramach konsekwencji dyscyplinarnych nałożonych po incydencie, którego dopuścili się przed jednym z meczów europejskich pucharów w Lublinie. Zostali również ukarani wielomiesięczną dyskwalifikacją oraz karą finansową przez Komisję Dyscyplinarną PZPN za złamanie przepisów określonych w ich kontraktach.” – przekazała federacja portalu sport.pl.
Tematu powrotu obu arbitrów do pracy nie ma i przynajmniej do zakończenia okresu dyskwalifikacji nie będzie. (MS)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Super
Zdecydowanie zbyt surowa kara.