Zlatan Ibrahimović opuścił Włochy i najbliższe tygodnie zamierza spędzić w Szwecji. Powrót napastnika do ojczyzny nie oznacza jednak, że postanowił on pozostawić Półwysep Apeniński bez pomocy.
Ibrahimović zamierza wykorzystać swoją popularność (fot. Reuters)
Doświadczony piłkarz, który występuje obecnie w Milanie, w przeszłości był związany także z Juventusem i Interem Mediolan, poprosił za pośrednictwem swoich kanałów społecznościowych o wsparcie internetowej zbiórki na pomoc włoskim szpitalom znajdującym się na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem.
Włosi są największym ogniskiem choroby w Europie i każdego dnia przybywają tam tysiące nowych zakażonych, a także setki zmarłych. Na Półwyspie Apenińskim walczą, jednak na razie przegrywają tę wojnę. Ibrahimović zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji i dlatego zaapelował o wsparcie.
– Włochy zawsze dawały mi bardzo wiele i były dla mnie domem. Teraz przyszła moja kolej na to, by oddać krajowi, który kocham jeszcze więcej – powiedział Szwed.
– Podjąłem decyzję, by zorganizować specjalną zbiórkę dla szpitali. Wiem, że jestem osobą popularną i zamierzam to teraz wykorzystać. Liczę na każdą pomoc, szczególnie moich kolegów, wszystkich profesjonalnych sportowców. Liczę na ich hojność – stwierdził. – Każda wpłata się jednak liczy i nawet mała darowizna może pomóc nam wykopać tego wirusa. Musimy stanąć ramię w ramię z tymi, którzy ratują nasze życia – zakończył.
Zbiórka jest prowadzona pod tym adresem. Jak do tej pory (stan na godzinę 20) wpłacono już ponad 140 tysięcy euro. Wpłaty dokonało na razie ponad 1300 osób.
In this dramatic moment for Italy, we created a fundraiser for Humanitas hospitals.I count on the generosity of my colleagues and of those who want to make even a small donation. Let’s together kick the CoronaVirus away and win this match! https://t.co/6o2cvUwEK6pic.twitter.com/xhwECFFNTA