Na Anfield obawiają się braku gry w Champions League
Czyżby kibice Liverpoolu musieli się powoli zacząć godzić z tym, że ich drużyna nie zagra w kolejnej edycji Ligi Mistrzów? Wszystko na to wskazuje, z czego doskonale zdaje sobie sprawę menedżer The Reds Brendan Rodgers.
Rodgers dobrze wie, co oznacza brak awansu do Ligi Mistrzów
Liverpool zajmuje aktualnie piąte miejsce w tabeli Premier League z dorobkiem 54 punktów. Do czwartego Manchesteru City piłkarze Rodgersa tracą już siedem „oczek”, a ich szans na grę w Champions League nie zwiększyła na pewno sobotnia porażka z Arsenalem (1:4).
Brak awansu do Ligi Mistrzów oznacza dla klubu będzie miał spory problem i to nie tylko pod względem finansowym. Chodzi w tym miejscu także o zatrzymanie na Anfield najlepszych piłkarzy i namówienie nowych do przeprowadzki do Liverpoolu.
– Liverpool to światowa marka i wielu zawodników chciałoby w nim grać. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że brak Ligi Mistrzów może ich do tego zniechęcać – powiedział Rodgers.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.