Na kogo postawi Iordanescu? Przewidywany skład Legii na mecz z Banikiem
Legia Warszawa zmierzy się z Banikiem Ostrawa w II rundzie el. Ligi Europy. Kogo wystawi do gry trener Edward Iordanescu?
Legia udanie weszła w nowy sezon. Wojskowi awansowali do kolejnej rundy el. Ligi Europy po dwóch zwycięstwach z Aktobe (1:0, 1:0), a w międzyczasie sięgnęli po Superpuchar Polski.
Trener Edward Iordanescu ma powody do zadowolenia. Sytuacja kadrowa stołecznego klubu uległa poprawie. Rumun na mecz z Banikiem Ostrawa powołał 26 zawodników.
Zabrakło w niej miejsca dla dwóch nowych nabytków Wojskowych. Mileta Rajović i Arkadiusz Reca, zdaniem Iordanescu, potrzebują jeszcze trochę czasu i przepracowania większej liczby jednostek treningowych, by być w pełni dyspozycji.
Wiele wskazuje na to, że trener Iordanescu wystawi do gry od pierwszej minuty jedenastkę zbliżoną do tej, którą posłał do boju w poprzednich zwycięskich potyczkach.
Jak przewiduje portal legia.net, w bramce stanie dotychczasowa „jedynka” – Kacper Tobiasz. Czteroosobowy blok obronny stworzą Paweł Wszołek, Radovan Pankov, Steve Kapuadi i Patryk Kun (lub powracający po kontuzji Ruben Vinagre). W środku pola znajdą się Bartosz Kapustka, Rafał Augustyniak i Juergen Elitim. Na skrzydłach zagrają Wahan Biczachczjan i Ryoya Morishita. Na szpicy należy się spodziewać dobrze ostatnio dysponowanego Ilji Szkurina.
Mecz Banik – Legia rozpocznie się punktualnie o godz. 19:00. Transmisja odbędzie się na antenach TVP Sport. (JB)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Tomasz
24 lipca, 2025 15:44
Dziś też zwycięstwo mile widziane. Innego scenariusza nie ma.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.
Dziś też zwycięstwo mile widziane. Innego scenariusza nie ma.