W niedzielę Cracovia podejmie Legię Warszawa. Dla stołecznego zespołu będzie to pierwszy mecz w nowym sezonie. – Nikogo nie muszę dodatkowo motywować przed spotkaniem z warszawską ekipą – powiedział Jurij Szatałow, trener Pasów.
– W niedzielę rozegramy mecz z Legią. Każdy z nas doskonale wie, że to jedna z najlepszych drużyn w Polsce, dlatego nikogo nie muszę dodatkowo motywować przed spotkaniem z warszawską ekipą. Liczymy, że po nieudanej inauguracji sezonu poprawimy sobie nastroje korzystnym rezultatem z gośćmi z Łazienkowskiej. Przed zbliżającą się potyczką dysponuję najsilniejszą kadrą – wszyscy są zdrowi, jedynie Visnakovs dochodzi do optymalnej formy – powiedział przed niedzielnym starciem Szatałow.
Oczywiście szkoleniowiec Cracovii wnikliwie analizował grę Legii w Lidze Europejskiej. – Oglądałem czwartkowy mecz Legii z Gaziantepsporem i gratuluję drużynie trenera Skorży awansu do kolejnej fazy Ligi Europejskiej. Wiem, że potyczki z Turkami kosztowały naszego rywala sporo sił, ale znajdujemy się na początku sezonu i nie sądzę, aby którykolwiek legionista odczuwał w niedzielę skutki rewanżowego spotkania – zakończył Szatałow.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.