Zaledwie 15 bramek padło na boiskach Nice 1 Ligi w ramach 8 kolejki. W żadnym z meczów nie padł jednak bezbramkowy remis.
Pogoń wygrała 1:0 ze Stomilem, ale mecz nie należał do wybitnie ciekawych (foto: Michał Głódź)
Ponad przeciętność wybiła się jedynie Chojniczanka. Podopieczni Krzysztofa Bredego po raz kolejny potwierdzili, że na własnym boisku nie mają problemów ze skutecznością. 14 z 16 zdobytych bramek przez Chojniczankę padło w domowych meczach. Drużyna Bredego nie ma jednego superstrzelca, przez co zdobywanie goli spoczywa na barkach kilku piłkarzy. W bieżącym aż dziewięciu wpisywało się już do protokołu.
Najciekawszym fragmentem meczu Miedzi z Drutexem-Bytovią był okres od 80 do 84 minut. Bytowianie objęli prowadzenie po błędzie Tomislava Bozicia. Podopieczni Dominika Nowaka jednak błyskawicznie odwrócili losy meczu. Dwie bramki zdobyte po asystach aktywnego Franka Adu Kwame postawiły Drutex-Bytovię pod ścianą. Miedzianka wygrała 2:1 i pozostaje jedyną niepokonaną drużyną na zapleczu ekstraklasy.
Za jej plecami skradają się Odra i Chrobry. Obie drużyny nie zachwyciły w ostatniej kolejce, ale zanotowały minimalne zwycięstwa. Beniaminek z Opola długimi fragmentami był tłem dla Zagłębia, a i tak wygrał. Z kolei Chrobry wywiózł trzy punkty z Niepołomic, choć to Puszcza miała więcej z gry. 1:0 – to był najbardziej popularny wynik w 8 serii spotkań. Pogoń wygrała ze Stomilem po żółto-czerwonym meczu, w którym sędzia aż 12-krotnie sięgał do kieszonki. Wigry zanotowały premierowe zwycięstwo w Katowicach. Gieksa sama sobie strzeliła bramkę, a konkretnie dokonał tego Damian Garbacik. To jeden z najbardziej kuriozalnych goli w sezonie 2017-18. Olimpia wykazała wyższość nad Ruchem. Niebiescy po tej porażce zmienili trenera: Krzysztofa Warzychę zastąpił Juan Ramon Rocha.
Stal wygrała z Rakowem. Obie bramki dla mielczan padły po pięknych uderzeniach z rzutów wolnych. Przy obu trafieniach udział miał Michał Janota. Najpierw wywalczył rzut wolny, a w ostatniej minucie sam przymierzył ze stojącej piłki. Podopieczni Marka Papszuna nie radzą sobie z grą na własnym terenie, notując bilans 0-2-3. Medaliki to jedyny I-ligowiec obok Wigier, który jeszcze nie wygrał u siebie.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.