Najważniejszym wydarzeniem pierwszej wiosennej kolejki było starcie w Chojnicach, gdzie lider – Chojniczanka – podejmował wicelidera z Katowic.
Mecz Chojniczanki z GKS Katowice był znakomitą reklamą Nice 1.Ligi. Znakomite interwencje bramkarzy, nagłe zwroty akcji, kontrowersje – w spotkaniu na szczycie było wszystko. Gieksa prowadziła już 2:0, ale nie dowiozła prowadzenia do końca. Mateusz Abramowicz zwijał się jak w ukropie, ale ofensywa Chojniczanki pod dowództwem Andrzeja Rybskiego wytrwale pracowała na wyrównanie. I dopięła swego. Lider 1 ligi w bieżącym sezonie jeszcze nie przegrał na stadionie przy ulicy Mickiewicza. Mało tego, Chojniczanka ostatnio poniosła domową porażkę na zapleczu ekstraklasy 9 kwietnia 2016 roku. Sposób na nią znalazły wówczas Wigry Suwałki, które wygrały 1:0.
Na drugim biegunie znalazło się spotkanie Górnika z GKS Tychy, które kompletnie zawiodło. Nawet widowiskowa oprawa i frekwencja w okolicach 18 tysięcy widzów nie mogły wpłynąć na odbiór mocno przeciętnego widowiska. Jednym z nielicznych pozytywnych akcentów była piękna bramka Łukasza Wolsztyńskiego, która w ostatecznym rozrachunku rozstrzygnęła o losach śląskich derbów. Górnik zbliżył się do ścisłej czołówki, a GKS Tychy pogrążył się. Zimowe przygotowania nie odmieniły drużyny Jurijego Sztatałowa. Tyszanie – pomimo ciekawych zimowych nabytków – nadal wyglądają długimi fragmentami jakby grali za karę.
Najwyższe zwycięstwo w pierwszej wiosennej kolejce zanotowała Sandecja. Biało-czarni rozbili Pogoń Siedlce, a hat trickiem popisał się Maciej Małkowski. Co ciekawe motor napędowy małopolskiej drużyny poprzednik rok zaczął identycznie. Sandecja przywitała się z kibicami w 2016 roku od zwycięstwa 4:0 z Zawiszą Bydgoszcz, a Małkowski zanotował wówczas trzy trafienia.
Marcin Broniszewski nie zaliczy debiutu w Pogoni do udanych. Nie tylko on oficjalnie rozpoczął nowy etap pracy trenerskiej. Piotr Gruszka (Chojniczanka) podzielił się punktami z GKS Katowice, Dariusz Banasik (Zagłębie) szczęśliwie zremisował ze Stomilem, natomiast Adam Buczek (Wisła) wygrał na trudnym terenie w Bytowie. Okazja do poprawienia statystyk już za tydzień.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.